Choinka z koronki

Odkąd Junior uczęszcza do przedszkola, co roku staram się przygotować jakieś drobiazgi na świąteczny jarmark. Te dodatkowe fundusze z pewnością są bardzo potrzebne przedszkolu. W tym roku przygotowałam choinki.
Trochę z niczego, bez planu, ale wyszły urocze. Pierwsza z nich nawiązuje do stylu shabby chic. Powstała z szerokiej bawełnianej koronki, którą odprułam od obrusu pasującego do stołu, którego już nie mam. Koronki mam tyle, że takich choinek mogłabym zrobić cały las ;). Blado różowa doniczka to też odzysk. Kupiłam w niej roślinkę, która już dawno wyrosła z tego mini domku. Do tego trochę koralików, wstążka atłasowa, organza i gotowe.

Zgłaszam moją choinkę z koronki

 

12 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *