Świąteczna wymiana w ArtPiaskownicy

To pierwsza tego typu zabawa w jakiej wzięłam udział. Czekałam więc niecierpliwie na przesyłkę. Ekscytacja udzieliła się nawet Juniorowi, z którym musiałam stoczyć „walkę” o paczkę. Zwłaszcza, że chciał ją potraktować nożem, żeby dostać się do środka. Po odebraniu ostrego narzędzia (bitwę o paczkę przegrałam), naszym oczom ukazały się same cudeńka. Aniołki i gwiazdki tak zauroczyły Juniora, że nawet nie zauważył słodkich dodatków. 

Te śliczności przygotowała dla mnie Ki. Dziękuję bardzo.

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *