• Bransoletka i naszyjnik z koralem

    Porzuciłam ostatnio biżuterię na rzecz rysowania, szycia i szydełkowania. Styczeń nakłonił mnie po prostu do zakończenia różnych projektów, które czekały na wolną chwilę i chęci. Ten naszyjnik to zaległa praca, która powstała już w listopadzie jako prezent pod choinkę dla mojej siostry. W jego centrum znajduje się ceramiczny kaboszon. Nieopacznie powiedziała jakiś czas temu, że lubi koral i teraz dostaje biżuterię z koralami albo chociaż kolorem koralowym :). Nieco wcześniej zrobiłam jej takie bransoletki na gumce. Główne skrzypce gra koral naturalny i dyndadełka czyli jedwab sari i chwost.

  • Naszyjnik z jaspisem

    Etniczny wisiorek z jaspisem kambaba

    Zaległa praca. Jeszcze trochę a minie rok jak ją zrobiłam. Kamień w tym naszyjniku to jaspis kambaba. Kupiłam go w 2014 roku, bez wyraźnego planu. Czemu wiem kiedy? Ano przewertowałam pocztę w poszukiwaniu maila z danymi transakcji, gdyż nie mogłam sobie przypomnieć co to z kamyk. Szukając danych na temat tego kamienia, odkryłam że jaspis kambaba działa antystresowo i pomaga zdać egzamin na prawo jazdy ;).

  • Naszyjnik z labradorytem. Haft koralikowy.

    Naszyjnik z labradorytem

    Ostatnio dokonałam próby ogarnięcia zgromadzonych przydasi. Mam ich całą masę, co sprawia, że od czasu do czasu powstaje w nich taki punkt przegięcia bałaganu, że muszę je uporządkować. Za każdym razem przy takich akcjach obiecuje sobie zrobić porządne pudełka do przechowywania. Zwykle jednak kończy się na tymczasowych pudełekach, ostatnio głównie po butach Juniora. Tymczasowych pudełek przybywa, czego nie można powiedzieć o czasie na zrobienie porządnej bazy do przechowywania. Jakoś łatwiej zrobić mi kolejną biżutkę, albo kartkę. No ale może kiedyś, gdy nastanie dzień, kiedy poczuję totalny brak natchnienia zajmę się kwestią przechowywania.

  • Szydełkowo-koralikowa kulka z pastelowymi perełkami

    Biżutka w kolorach lata. Pamiętacie poprzednią kulkę szydełkową? Tamta była dla koleżanki, ale już w trakcie pracy nad nią myślałam o kulce dla siebie. I tak powstała ta ze wzorem zygzaka. Nie widzicie zygzaka ? ;). No właśnie, wyszło coś raczej na kształt wiatraka, gdyby go rozłożyć na płasko. Nie prułam, bo efekt okazał się świetny. Natomiast nie wiem, gdzie tkwił błąd. Wzór pochodził z Magazynu Beading Polska. Mogę przypuszczać, że to kwestia sposobu przerabiania. Do kulek wrócę i to pewnie szybko, wówczas tę kulko-zagadkę spróbuję wyjaśnić.  Kulkę ozdobiłam gronem pastelowych perełek Swarovkieg’o, w kolorze błękitu i seledynu. Kulka wisi na sznurku woskowanym i misternie 🙂 poplątanym sznurze twisted herringbone.…

  • Pastelle-1 wisiorek – szydełkowo-koralikowa kulka

    Raczej nie nadążam za trendami biżuteryjnymi, ale też ich jakoś specjalnie nie śledzę. To co tworzę to zwykle efekt impulsu, jakiejś potrzeby chwili mojej lub kogoś. Czasem komuś coś się spodoba, a czasem to ja mam ochotę kogoś czymś obdarować. Często to jakaś osoba jest inspiracją, bo wiem że obraz biżuterii, który powstał mi w głowie, będzie do niej pasować. W ten właśnie sposób powstał zestaw biżuterii Pastelle. Celowo nie używam słowa komplet, gdyż tych kilka elementów można nosić w różnych kombinacjach lub jako samodzielne ozdoby. A co ciekawe wykorzystałam tu kilka różnych technik: jest szydełkowanie, makrama, tkanie koralikami i techniki kombinowane ;). Inspiracją do powstania Pastelli była osoba i…

  • In Blue – naszyjnik z agatem i kolczyki z rivoli

    Na blogu cicho, a prac oczekujących na pokazanie coraz więcej. Niektóre muszą poczekać do Świąt, inne czekają na trochę słońca, żeby zrobić zdjęcia. Są też takie, które sesji zdjęciowej się nie doczekają, jak np. szydełkowa czapka, czy komin z mozołem wydziergany na drugach ściegiem patentowym. Są całkiem ładne, ale do dobrych zdjęć potrzebują modela, jakiejś głowy i szyi ;). Dlatego pozostaję przy prezentacji biżuterii, która bez modeli sobie radzi całkiem nieźle. Ten komplet trafił już do rąk swoje nowej właścicielki, mogę go więc zaprezentować. Rolę kaboszonu pełni plaster agatu w kolorze niebieskim. Oplotłam go koralikami Toho w odcieniach szaro-niebieskich. Na górę zostało doszytych kilka zawijasów. Zawiesiłam go na sznurze twisted…