• Świąteczna kartka w szarościach

    Święta się zbliżają wielkimi krokami, jeszcze większymi z punktu widzenia wszelkich prac rękodzielniczych. Pewnie gdyby się zaczynało robić ozdoby choinkowe w okolicy wiosny, byłaby szansa na realizację wszystkich pomysłów, a tak… trzeba to rozłożyć na lata. Bo kto normalny gdy kwitną zawilce i takie inne ładne i kolorowe ma w głowie śnieżne aniołki. Świąteczne kartki przygotowuję już dobre 3 tygodnie, co nie znaczy, że mam tyle rodziny i znajomych, to raczej ślimacze tempo pracy. Na szczęście w tym roku zaczęłam wcześniej. Kartki powstają z przepięknych papierów z Galerii Papieru.

  • Kolejna odsłona…

    Zima idzie. Na dworze szaro i za ciemno, żeby zrobić zdjęcia bez profesjonalnego sprzętu. Coś jednak się udało sfotografować, a więc i stworzyć :-). Dzisiaj trzy nowości, a w kolejce na skończenie czekają następne… dwie chustki i dwa sweterki, zazdrostka i koronka i … Czapka, beret … jak kto to woli. Zrobiłam i nie chodzę, bo mój Mąż powiedział… ech, może ktoś go przygarnie… beret oczywiście, bo Mąż już przygarnięty ;-). Zrobiony z dwóch motków Tobiane Cheval Blanc szydełkiem nr. 4. Tu na głowie mojej córci, bo Lola niestety głowy nie posiada ;-). To bardzo sympatyczna włóczka za sprawą dodatku alpaki, która ma sympatyczne włoski i przez to kolor nie…

  • Kartki bożonarodzeniowe

    W tym roku ich robienie szło mi jakoś bardzo mozolnie. Pewnie dlatego, że mogłam to robić tylko nocami. Z założenia miały być proste i z dużym udziałem bieli. W praktyce tylko część jest taka. W połowie pracy stwierdziłam, że spróbuję swoich sił w kolorowaniu stempli kredkami akwarelowymi. Jest to bardzo przyjemne zajęcie, chociaż nie łatwe i muszę jeszcze dużo ćwiczyć, abym mogła być zadowolona z efektów w 100%. Do zrobienia tych kartek użyłam papierów z kolekcji Winter Time przygotowanych przez Studio75. Są delikatne, jakby pudrowe i  z pewnością nadają się na wiele różnych zimowych projektów, nie tylko związanych ze świętami. Kolorowany stempelek w różnych odsłonach.