• Papierowe pisanki zamiast kartek

    Dzień dobry, Dużo czasu zabrały mi te przenosiny z adresu Pod Zieleńcem na Leniwiec Domowy, a jeszcze wszystko nie skończone. A ile rzeczy się pogubiło… Na szczęście te prace techniczne nie miały żadnego wpływu na moją twórczą naturę. Będę się więc chwalić i pokazywać co przez ostatnie miesiące udało mi się stworzyć.  Z racji zbliżających się Świąt Wielkanocnych pierwszeństwo mają pisanki. W tym roku zdecydowanie nie miałam ochoty na typowe kartki. Dlatego powstały zielono-niebieskie pisanki z podpórką, które z pewnością spodobają się osobom, do których je wyślę. Spróbujcie, myślę że to ładny świąteczny upominek, który może służyć jako dekoracja kilka sezonów. Jak wyglądają z tyłu, czyli podpórkę pokażę w kolejnym…

  • Kartki z jajkami

    Ciąg dalszy kartek wielkanocnych. Tym razem motywem przewodnim są jajka. Dwa wykrojniki – jajko i kwiatki, a efekt jest uroczy. Bez przeładowania detalami, co ma niebagatelne znaczenie przy pakowaniu do kopert. Koperty przy kartkach 3D zawsze są za małe. Oczywiście wyjściem są pudełka, ale wówczas musiałabym zaczynać wielkanocne kartkowanie przed Bożym Narodzeniem ;). Dlatego pudełka robię tylko na bardzo specjalne okazje.

  • Kartki z kurką

    Sprężyłam się i tym razem na Wielkanoc, losowo wybrani adresaci 😉 otrzymają kartki. Tegoroczne kartkowanie to w pewnym sensie wyzwanie, które postawiłam przed sobą. Żadnych zakupów. Kartki mają powstać z tego co mam zachomikowane w szufladach. Dziwnym trafem dominują tam papiery w gwiazdkami, bałwankami i romantycznymi kwiatami ;). Na szczęście w tej niezbyt dużej kolekcji znalazły się  papiery z Galerii Papieru „Fioletowe Fiołki”, które wraz ze ścinkami ze ścinkowego pudełka, uratowały sytuację. Powstała seria z kurkami i jajkami. Dzisiaj kartki gdaczące :). Niezbyt skomplikowane, ale ich kolory są bardzo wiosenne. Niestety zdjęcia tego nie oddają. Mimo dobrych chęci i licznych podstępów mój aparat czasem postanawia udowodnić mi, że wie lepiej…

  • Jajeczka – kartki wielkanocne

    W tym roku bardzo późno zaczęłam robić kartki wielkanocne. Skutkiem czego, nie wszyscy będą mogli się nimi cieszyć :-(. Niestety, doba ostatnio stała się jakby krótsza. A tu jeszcze za oknem pół metra śniegu, co zupełnie nie nastraja do nocnych okołojajecznych prac kartkowych. Przy tej pogodzie, gdyby się tylko dało to bym cały czas spała. Szaro, ponuro i śnieżnie. Junior też się denerwuje, bo trudno wyjść na spacer, to znaczy wyjechać nie można. Mimo, że wózek terenowy, opony zimowe i wysokie zawieszenie to napęd dwunożny nie daje rady po takim śniegu. Wracając jednak do kartek. W tym roku dużo w nich zieleni i jajek. Papiery jakie wykorzystałam to nowy Kapuśniaczek…